sypialnia Tag

Łóżko to zdecydowanie najważniejszy mebel w naszym domu, spędzamy a raczej przesypiamy w nim 1/3 naszego życia. Aby zapewnić sobie lepszy komfort snu zmieniliśmy nasze dotychczasowe łóżko z płyty MDF na tapicerowane, drewniane łóżko #madeinpoland. Po tych kilku miesiącach bez dwóch zdań mogę stwierdzić, że to był zakup roku ! Nic nie skrzypi, nic nie trzeszczy, zagłówek nie gniecie w głowę, można swobodnie oprzeć się i obejrzeć w łóżku ulubiony serial. Teraz zastanawiam się, dlaczego tak późno zdecydowaliśmy się na tą zmianę. Hmm… lepiej późno niż w cale :)

Śpimy średnio 8 godzin dziennie, co daje 1/3 doby i tak naprawdę 1/3 naszego życia. Powtarzamy to codziennie : ścielimy łóżko, układamy się wygodnie na brzuchu, na boku czy na wznak, gasimy światło i budzimy kolejnego dnia. I tak w kółko... Rutyna codziennego dnia trwa. I tak, jak na co dzień  dbamy o nasz wygląd, zdrową dietę, troszczymy się o dom i o naszych bliskich, powinniśmy też zadbać o nasz dobry sen. A co zapewni błogi odpoczynek po intensywnym dniu ? Designerska rama łóżka i dodatki dobrane do wystroju naszego wnętrza? Pewnie, że nie! Materac - to on odciąży nasze zmęczone plecy i zapewni spokojny i zdrowy sen, aby poranki były przyjemniejsze, nawet te z pobudką o 6.20 i radosnym stwierdzeniem 3 latki : wstawajcie, wyspałam się ! ;)

Mam dziś dla Was sypialniany post z wyrazistym i dość odważym kolorem brudnego różu. Z tym różem bywa różnie... o jak mi się rymuje ! ;) Przez jednych bardzo lubiany, bo wprowadza ciepły klimat i nadaje tej właśnie   wyrazistości białym ścianom, a przez innych unikany, bo druga półówka nie paja entuzjazmem na tego typu wariacje kolorystyczne zwłaszcza w sypialni. I mowa tu oczywiście o wariacjach kolorem :D Róż zagościł u nas nieprzypadkowo, bo już przed Świętami go sobie upatrzyłam na jednym z bożonarodzeniowych jarmarków. A mowa tu o ŁYKO i pasji dwóch sióstr, które połączyła idea tworzenia niebanalnych projektów, które skradną serca nie tylko warszawskich ale i Mam w całej Europie, a może i na świecie ! Tego, z całego serca Wam życzę dziewczyny, bo tworzycie świetny duet i otaczacie nas ładnymi rzeczami #madeinpoland ♥

Dzisiaj mam dla Was mnóstwo sypialnianych zdjęć ze świąteczną aranżacją, która zagościła w naszym domu. W zeszłoroczne Święta ten czas przygotowań, dekorowania i przystrajania mam wrażenie, że gdzieś mi umknął... Wszystko w biegu, prezenty, dekoracje, kupowanie i ubieranie choinki dosłownie dwa dni przed Świętami, pierniczki na ostatnią chwilę, bo ich zapach koniecznie musiał pojawić się w domu, pakowanie prezentów w wigilijny poranek... Miałam trochę niedosyt i... nie nacieszyłam się tą przedświąteczną atmosferą. Dlatego od pierwszych grudniowych dni w domu zaczęło robić się świątecznie... Zaczęłam od sypialni, miejsca takiego naszego domowego zacisza, odpoczynku i "naładowania baterii" na kolejny dzień. Jeśli zaglądacie na nasz profil na Instagramie i Facebooku, to wiecie na bieżąco, co się u nas dzieje ;)

Przygotowałam dziś dla Was kilka inspiracji, jak urządzić sypialnię w stylu skandynawskim. Jeśli lubicie jasne, białe wnętrza, łączenie elementów wystroju z drewnem i dodatkami w stylu vintage to ten wpis jest dla Was. Mi już dawno chodził po głowie... dosłownie i w przenośni pomysł na metamorfozę sypialni. Poprzednia jej wersja była połączeniem dwóch odcieni fioletu. Potrzebowałam zmiany, odświeżenia, odmiany która wprowadzi do domu coś nowego. I tak od pomysłu po realizację powstała nasza scandi sypialnia. Mąż zakasał rękawy, w jedno popołudnie ułożyliśmy podłogę, ja dwa dni wcześniej przemalowałam ściany na biało i zostaliśmy „Bohaterami Domu” ! Lubię takie małe… no może trochę większe zmiany, które możemy wprowadzić do domu sami. Chociaż po całej aranżacji poddasza stwierdzam, że dla taty Mai nie ma rzeczy niemożliwych… aktualnie tak Wam zdradzę, kończy pracę przy ogrodzeniu, które sam zaprojektował i wykonał. No zdolniacha mi się trafił po prostu ;)