swing fashion Tag

Mój wybór na lato to zdecydowanie Maxi Dress. Lubię tą długość sukienek i czuję się w niej dobrze. Ten typ według mnie jest mało wymagający, nie potrzebuje biżuterii i dodatków. Sukienka sama w sobie dzięki długości dość często przykuwa uwagę. O balonową sukienkę Swing Fashion będąc nad morzem dostałam kilka zapytań. Myślę, że gdyby była króciutką sukienką przed kolano nie zdobyłaby tykiej popularności wśród babeczek, które mnie o nią pytały. Ja maxi noszę i do trampek i do sandałek czy balerinek. Czasami ogranicza mi ruchy , a ze spacerującym dzieckiem z reguły się biega a nie chodzi, dlatego obowiązkowo dwie ręce są potrzebne ;) Jedna do trzymania w górze sukienki, a druga do łapania uciekającej Mai. Mimo to, nie zniechęcam się i wybieram nawet w upalne dni zwiewne i lekkie sukienki o długości maxi. A Ty w jakiej sukience czujesz się najlepiej ?

Wracam z Projektem Modna Mama, który od jakiegoś czasu gości na blogu. Przygotowałam stylizację z body, których trochę się obawiałam… że zbyt odważne, że zbyt wyzywające… co mężulek powie… że nie mam zbyt dużo tu i tam żeby je założyć ;) Długo myślałam nad takim zestawem body+szorty, body+boyfriendy. A Wy, Drogie Mamy, co sądzicie o body ? Macie je w swojej garderobie? Mi zawsze kojarzyły się z bielizną… Po ostatnich zakupach w Swing przekonałam się do nich! Bawełniane, prążkowane, przypominające basic’owy t-shirt z ozdobną falbanką i to ta falbanka mnie skusiła! W Swingu dziewczyny połączyły je z lekką zwiewna spódniczką i ta stylizacja bardzo mi się spodobała. Ja wybrałam szorty i w takim zestawie czuję się naprawdę świetnie. Wianek to tylko taki ozdobnik, który jest co raz bardziej spotykanym motywem w sesjach zdjęciowych. My wianki w minione wakacje wykorzystałyśmy w sesji na Roczek Mai. Myślę, że nie raz jeszcze u nas zagoszczą.

Chciałabym choć na chwilę zatrzymać czas, który pędzi tak nieubłagalnie ! Cieszyć się bez końca takimi chwilami jak te , nie myśleć o niczym tylko być tu i teraz, trzymać ją mocno za rękę, tulić w ramionach, prowadzić wydeptaną polną ścieżką i stąpać bosymi stopami po trawie… Być blisko.. blisko tak na wyciągniecie ręki. Podążać za jej krokiem, kierować nie tylko tą polną drogą, ale też życiową…

Dziś chcę przedstawić Wam markę Dear Eco . To linia ubranek i akcesoriów dla dzieci tworzona w zgodzie z naturą, a inspiracją do stworzenia marki była wieloletnia współpraca polsko-norweskiego zespołu bardzo kreatywnych osób. Z ich wspólnych działań, przemyśleń, badania rynku potrzeb przyszłych rodziców i dbałości o środowisko powstao Dear Eco, które sprosta oczekiwaniom nawet najbardziej wymagających rodziców. Styl, elegancja, ekologia.. takimi trzema słowami mogę opisać ich produkty. W ofercie znajdziecie : śpioszki, body, koszulki, akcesoria i przepięknie zapakowane zestawy prezentowe. Rozmiarówka przedstawia się następująco : New Born 0-3 miesiące, Baby 3-12 miesięcy oraz Toddler 12-18 miesięcy .

Dziś odkrywam przed Wami nową polską markę odzieżową Flamingoo. Wiosenne słońce powoli zagląda nam do okien, dlatego pora odświeżyć naszą garderobę . Puchówkom, grubym swetrom i kozakom mówimy : bye ! bye ! Zrobiłyście już porządki w szafie? Ja zrobiłam i miejsca wolnego w szafie przybyło... W sam raz na pastelowe nowości. W tym sezonie rządzić będą właśnie pastele, a pierwsze skrzypce zagrają kolory : baby blue i baby pink . Słodko , prawda ? Postaram się Was nie zasłodzić i przełamać nie co słodko-słodkie pastelowe zawirowanie kolorami.

Przygotowałam dwie propozycje od Flamingoo. Pierwsza z nich to lekka i zwiewna pudrowa sukienka, rozkloszowana ku dołowi, świetnie maskuje niedoskonałości i wydłuża nogi . Idealnie komponuje się ze szpilkami w kolorze miętowym, a latem z balerinkami lub sandałkami. To mój No. 1 z ich wiosennej kolekcji. Już nie mogę się doczekać, kiedy w nią wskoczę, założę moje ulubione szpilki i poczuję ciepły powiem wiatru, ach... Wam też już marzą się cieplutkie wiosenne dni?