mata piknikowa Tag

Wiosenna aura sprzyja spędzaniu większej ilości czasu na świeżym powietrzu. Grillujemy, piknikujemy, spacerujemy... I tu każdy pretekst do wyjścia jest dobry, bo kto by chciał siedzieć w domu w taką pogodę :) A propo tych pikników, przygotowałam dla Was kilka gadżetów, które umilą Wam ten rodzinny czas.

Przyszedł maj, wyszło słońce, czas na piknik ! To nasz pierwszy wiosenny piknik w tym roku. Moja praca jest na tyle elastyczna, że pozwala mi na spędzanie czasu z dzieckiem na świeżym powietrzu w ciągu dnia. Weekendy są nasze wspólne rodzinne, a w tygodniu robimy sobie we dwie takie babskie wypady ;) Dziękuję Asi z Tatarak Foto Studio, że znalazła dla nas czas i złapała w kadry piękne wiosenne słońce.

Bańki mydlane to zabawa dla całej rodziny. Lekkie, delikatne, odbijające barwy tęczy, umiliły nam niedzielne popołudnie na tarasie. Maja patrzyła na nie z wielkim zaciekawieniem, próbowała łapać rączkami i podążała za nimi wzrokiem. Ja również w dzieciństwie uwielbiałam zabawę bańkami mydlanymi, które babcia robiła nam z płynu do naczyń. Bańki mydlane w kształcie lodów to także pomysł na  dekorację pokoju dziecięcego, nam świetnie wpasowały się kolorystycznie i na pewno znajdą swoje miejsce w nowym pokoiku Mai. A Wy lubicie bańki mydlane ? :)

Mimo to, że mieszkamy w domu z ogródkiem, tęsknię za moim domem rodzinnym na wsi. Staramy się regularnie odwiedzać moich rodziców i dziadków Mai, by nacieszyć się wspólnymi chwilami, ciszą, spokojem, z dala od gwaru, zgiełku, codziennej pracy i remontu, który ciągnie się za nami, a końca nie widać :) Taki wyjazd daje mi chwilę wytchnienia i odpoczynku, mam czas wypić kawę, zjeść mamine ciasto, nie musze się martwić co dziś trzeba zrobić na obiad :) Maja jest wynoszona, wycałowana przez wszystkich, dlatego radość spędzania czasu z bliskimi jest jeszcze większa.  Rozkładamy matę piknikową na trawie, wśród drzew i kwiatów i cieszymy się wspólnymi chwilami... a przy okazji testujemy nowości.

Zazieleniło się, świeci piękne słońce, kwitną wiśnie i magnolie, dlatego postanowiłyśmy wybrać się na nasz pierwszy piknik. Do wiklinowego koszyka spakowałyśmy smakołyki, owoce i ulubione zabawki Mai, a w tym Misia Endo. Do poleżenia na zielonej wiosennej trawce wybrałam matę piknikową Lela Blanc. To idealny gadżet na plenerowe spędzanie wolnego czasu i zabawy z dzieckiem. Jest duża ( 175cm x 140cm ), szybko się składa,ma długi i krótki pasek, przez co z  łatwością można zawiesić ją na rączkę wózka lub po prostu na ramię,  a co najważniejsze jest  nieprzemakalna, wodoodporna i posiada wypełnienie. To dla mnie i Mam mających małe dzieci bardzo ważne, by wilgoć trawy nie przedostawała się przez materiał, a komfort beztroskiej zabawy i relaksu był zapewniony . Nie ukrywam, że oczarował mnie też wzór Magnolii, z którego mata jest uszyta. W tej kolorystyce dostępne są też inne produkty, jak np. wkładki do wózka, kocyki, otulacze, poduszki antywstrząsowe i wiele, wiele innych. Zajrzyjcie koniecznie na stronę Lela Blanc, aby poznać całą kolekcję.