fotelik rowerowy bobike Tag

Rowerowe przejażdżki są bardzo przyjemne nawet jesienią. Rześkie powietrze, chodniki wysypane złotymi liśćmi i bystre, zachodzące słońce zdecydowanie poprawiają mi nastrój. Te przejażdżki stają się jeszcze bardziej przyjemniejsze, gdy ma się małego kompana do rowerowych wojaży ;) Pod koniec lata kupiłam dla Mai fotelik rowerowy, abyśmy mogły jeździć razem . I to był strzał w dziesiątkę ! Miłość od pierwszego wejrzenia, a raczej od pierwszego jeżdżenia ! Mieszkamy na obrzeżach miasta. Okolica jest dość spokojna i na wyciągnięcie ręki, dosłownie dwie uliczki dalej możemy wyruszać na spokojne przejażdżki rowerowe z dala od gwaru miasta i pędzących samochodów. Po dwóch miesiącach korzystania z fotelika rowerowego przygotowałam jego recenzję. Jeśli nie teraz, to może właśnie wiosną przyda się Wam i będzie pomocna przy wyborze tego typu fotelika.