Moda

Siła drzemie w prostocie ! To motto i przewodnia idea polskiej marki Mamunio, która projektuje i szyje dla Mam i ich córek. Dziś przygotowałam dla Was stylizację moją i Mai z wykorzystaniem sukienek Maumunio z kolekcji wiosna/lato 2016. Zestawiłam je z trampkami i chyba fajnie mi to wyszło, co sądzicie ? ;) Lubię szpilki, ale i buty typowo sportowe zajmują znaczące miejsce w mojej garderobie. Mimo, że brudzące, to i tak ubóstwaim białe ! Dla Mai już w minionym sezonie kupiłam Conversy w wersji mini, ale przez zimę noga urosła i przeskoczyła o rozmiar do przodu. Zastanawiałam się nad wersją krótszą, jednak te za kostkę stabilniej trzymają jej nogę, a wiązanie można dostosować do tęgości , bo jak wiadomo, ile dzieci tyle odpowiednich dopasowań butów. Dla siebie wybieram te w wersji ze smuklejszą podeszwą i mniejszą ilością gumy, bo pasują i do spodni i do sukienki. To model, o ile dobrze pamiętam, Chuck Taylor As Ballet Lace.

Początek maja z piękną pogodą pozwolił nam na przygotowanie kilku stylizacji mama i córka. Sukienki bombki w kolorze limonkowej zieleni przykuły moją uwagę, gdy przeglądałam nową kolekcję Mamunio na Instagramie. Tam chyba najszybciej można śledzić modowe newsy. Sukienka w wersji mama występuje w zestawie z żółtym topem i paskiem to wiązania na plecach, o którym ja poprostu zapomniałam... Ale nic straconego, nadchodzą piękne dni ( podobno ) więc jeszcze w niejednej odsłonie ją zobaczycie . Trochę bałam się tego modelu sukienki, bo mam dość szerokie ramiona . Gdy ją pierwszy raz założyłam zmieniłam zdanie ;) I wiecie, w niej czuję się naprawdę dobrze. To ważne, przynajmniej dla mnie, by się ubrać a nie przebrać i czuć pewnie ! Sukienka przypomina mi krój bokserki, a z tym kanarkowym topem tworzą naprawdę zgrany duet. Mai pod sukienkę założyłam dopasowane baletowe body Girls On Tiptoes. Sportowo, stylowo i na luzie z Mamunio ! Tak lubię :)

Poznajcie IgiBu , polską, młodą i prężnie rozwijającą się markę odzieży dziecięcej. Projektują i szyją z myślą o najmłodszych. W ich kolekcji znajdziecie ubrania i dodatki dla chłopca i dziewczynki, od t-shirtów, po bluzy, spodnie, sukienki i spódniczki, a także kurtki i płaszczyki oraz dopełniające każdą dziecięcą stylizację dodatki. W IgiBu najmniejszy szczegół ma znaczenie, od projektu po precyzyjne szycie, łączenie wzorów i kolorów, detale, metki i piękne zapakowane paczuszki, które cieszą oko jeszcze przed otwarciem.

Poczuliście już wiosenny wiatr we włosach?  I promienie słońca na twarzy ? Mimo, że kwietniowa pogoda płata na figle i ... raz świeci słońce, a raz pada deszcz to my z wiosennych dni czerpiemy jak nawięcej. Łapiemy słońce w garść i nie wypuszczamy :) Wiosna to zdecydowanie moja ulubiona pora roku. Doładowuje mnie dobrą energią! Dodaje pozytywnego kopa i chęci do robienia nowych rzeczy. Blog prężnie się rozwija, pojawiają się kolejne projekty, niedługo pochwalę się Wam czymś dla mnie bardzo ważnym i wyczekiwanym, ale dajcie mi jeszcze chwilkę... momencik . Wiecie, nie przypuszczałam, że w rok uda mi się tyle osiągnąć. To też Wasza zasługa, bo jesteście tu ze mną i zostawiacie po sobie ślad, mam Waszą obecnośc i tu i na facebooku i instagramie. Dziękuję ! No dobra... nie będę się tu dłużej rozpisywać... Chcę pokazać Wam dziś wiosenną stylizację Mai od Rever Kids oraz nasz No. 1 wśród wiosennych trzewików - butki Mrugała.

Maja to moje oczko w głowie, moja inspiracja, moja chęć do działania i moje energetyczne doładowanie baterii ! Lubię gdy w jej i mojej szafie wiszą takie same sukienki, spódniczki i bluzki. Tak, tak... Mam na tym punkcie bzika! Blog jest tym miejscem, gdzie chcę pokazać Wam stylizacje dla mamy i córki. W wolnej chwili przeglądam strony internetowe w poszukiwaniu kolejnych inspiracji do stworzenia kompletnej stylizacji i podzielenia się nią z Wami. Dziś chcę pokazać Wam mój ostatni zakup : brzoskwiniowe bluzki Polly w zielone kropelki i tasiemką na plecach. Idealne do spódniczki i legginsów, z bardzo przyjemnej w dotyku bawełny z dodatkiem elastanu. I co najważniejsze MADE IN POLAND. Bardzo cenię sobie polskich projektantów i co raz rzadziej wybieram sieciówki. Jakość jest nieporównywalna. I ten krój, luźny , owersize'owy który bardzo lubię.

Pralines to ubranka ze smakiem...smakiem pralinek. Kiedy poznałam kolekcję Patrycji, która tworzy tą piękną markę dziecięcą, postanowiłam, że przed świętami podzielę się z Wami pralinkami, które wybrałam dla Mai. Co przyciągnęło mnie do Pralines? Estetyka wykonania, prostota kroju, wyselekcjonowane tkaniny najwyższej jakości, nurt slow fashion - kupuj mniej a w najlepszej jakości, limitowane kolekcje, które dają poczucie wyjątkowości i przepiękne wzornictwo. Gdy patrzę na te malutkie sukieneczki, spódniczki i płaszczyki mam ochotę użyć magicznej różczki i powiększyć je do rozmiaru S, aby zawisły w mojej szafie , bo w szafie Majuszki wyglądają rewelacyjnie !

Spacer to dla nas szczególny czas. To chwile tylko dla mamy i córki o każdej porze roku i w każdą pogodę. Kolejne wyjście z domu to nowe poznawianie świata. Pory roku się zmieniają, a moja mała odkrywczyni uczy się nowych rzeczy. Księżniczka w kaloszkach spaceruje dumnie ścieżką ze  złotych liści. Najpierw liście są zielone, potem żółkną i opadają...uczę ją tego, opowiadam, pokazuję. Dużo rozmawiamy, ja do niej a ona w "swoim" języku. Mówienie do dziecka jest ważne, a ja z każdym dniem widzę tego rezultaty. Od wczoraj powtarza bez ustanku swoje imię. To wspaniałe momenty! Z każdego nowo wypowiedzianego słowa cieszę się tak samo jak ona, a może i bardziej.

Czasem słońce...czasem deszcz.. Jesień jest zmienna ! Dlatego pora na kalosze. To mój must have jesiennej garderoby na pluchę i niepogodę. Długo szukałam kaloszy dla Mai. Zależało mi na tym, aby były lekkie, miały ocieplaną wkładkę i dopasowały sie do jej szczupłej nóżki. Wybór padł na Cayole. Żółte kaloszki z myszką i polarową wkładką znalazłam w sklepie MAISON du PAPILLON . Przemiły kontakt i super obsługa ! Bardzo lubię robić tam zakupy. Nie mogłam też oprzeć się parasolce-pszczółce SKIP HOP, którą sklep ma również w swojej ofercie. Tak, wiem..wiem szaleństwo ! :) Maja jeszcze samodzielnie nie potrafi utrzymać parasolki w pionie, ale radość z otwierania i spacerowania przez park była ogromna! Mam bzika na punkcie tych dziecięcych gadżetów. A w taką szaro-burą pogodę jak dziś spacer w kolorach lata zdecydowanie poprawia humor. Prawda ? :)

Miał być wpis z mnóstwem falbanek, koronek i kokardek....a wyszło jak wyszło :) Mój mały aniołek zasnął. Tak, takie sytuacje zdarzają nam się często podczas realizacji zdjęć. Gdy przygotowujemy dla Was kolejne sesje zdjęciowe do wpisów na bloga trwa to kilka godzin, czasami nawet całe popołudnie. Sen jest bardzo ważny w rozwoju dziecka i rytmie codziennego dnia, dlatego nie budziliśmy małej modelki. Ale  nie mogłam nie pokazać Wam tej spódniczki, która urzekła mnie tak bardzo, że sama ( po cichu ) o niej marzę ! Jednym słowem : ANIELSKA !!! A mowa o Manufakturze Falbanek i ręcznie szytych spódniczkach Pettitskirt, które swą delikatnością, puszystością, lekkością i mnóstwem falbanek wprawiają w zachwyt każdą mamę i córkę.

Gdy za oknem szaro, buro i pochmurno... wspominamy październikowe słoneczne chwile , gdy słońce odbijało promienie na naszych policzkach, a z nieba zamiast deszczu leciały złote liście. Tęskimy za tą jesienią, trwała za krótko. Dobrze, że udało się nam chociąż uchwycić trochę koloru na zdjęciach. Pisząc ten post, siedzę w ciepłych, wełnianych skarpetkach z kubkiem herbaty z miodem i cytryną i spoglądam za okno, jak sąsiad zamiata z chodnika już nie takie złote, tylko całkiem przemoczone i brzydkie jesienne liście. Może jeszcze słońce obudzi nas rano swoim blaskiem ? Czekamy...

Pini to polska marka ubrań dla dzieci, która kolorowy świat beztroskiego dzieciństwa przelewa na tkaniny, z których powstają oryginalne i nietuzinkowe  bluzy, spodnie czy spódniczki. Soczystość kolorów i efektowne nadruki sprawiają, że nie da się obok nich przejść obojętnie. Od niedawna dostępna jest też kolekcja bluz dla dorosłych. Mama i córka, czy tata i syn w takich bluzach będą wyglądać rewelacyjnie! Dziś chcę pokazać Wam pomysł na stylizację Mama i córka w wersji sporotowej. Bluzy w motyle połączyłam z piankowymi spódniczkami i trampkami. Jak Wam się podoba?

Jesień wprosiła się niespodziewanie. Pożegnaliśmy upalne, rozgrzane słońcem lato. To nasza pierwsza jesienna stylizacja. Rozkloszowana, kwiecista sukienka z ozdobnymi pomponikami, a do tego bordowa kurteczka zapinana na ukryte od wewnątrz napki. Jest to propozycja na sezon A/W '15 od Lilly Rose.

Tak, to dziś ostatni dzień kalendarzowego lata. Było z nami bardzo długo, rozpieszczając iście śródziemnomorskim klimatem. Będziemy tęskinić! Ale podobno to nie koniec ciepłych dni, przełom września i października ma nas zaskoczyć temperaturami powyżej 20 stopni. My na to czekamy :) A dziś....

Znacie Pozerki ? Jeśli lubicie niebanalne wzory, wyróżniające się z tłumu, ekologiczne i przyciągające uwagę t-shirty to koniecznie zajrzyjcie na stronę www.pozerki.pl . Kolekcja Pozerek to nie tylko t-shirty, ale także bluzy, spódniczki, dresy i akcesoria a także kolekcja dziecięca. My wybrałyśmy t-shirt Leżę i pachnę w wersji mama i córka. Leżeć i pachnieć jest ciężko będąc mamą na pełnym etacie ;)  Co prawda są chwile, gdy Maja śpi, wtedy można wypić ciepłą kawę i najzwyczajniej poleżeć. Mamy, nie odmawiajcie sobie chwili dla siebie ! Czasami warto oderwać się od codziennych spraw, sprzątania, zmywania, mycia podłogi i przez chwilę poprostu :LEŻEĆ I PACHNIEĆ :)