Dziecko

Długi weekend rozpoczęłyśmy  zabawą w ogrodzie. W końcu przyszła pora by rozłożyć tipi  na trawniku wśród drzew. Namioty tipi podbijają ostatnio serca maluchów i rodziców też ! :) To idealny pomysł na Dzień Dziecka, Gwiazdkę, czy roczek. Nasze czekało na ciepłe dni, bo w domu aktualnie etap remontowy, dlatego sprzyjająca aura pogodowa pozwala na beztroską  zabawę w ogrodzie. Tipi od Babo.pl dostarcza atrakcji całej rodzinie. Mieści się w nim nawet osoba dorosła wraz z dzieckiem, a czytanie bajek to prawdziwa radość ! Maja mimo to, że jest jeszcze mała potrafi bawić się w tipi nawet pół godziny :) co dla tak małego, aktywnego dziecka to naprawdę dużo . Poduszki, króliki, sówki, przytulanki tuli, gryzie, podrzuca  i jest w tym tyle dziecięcej radości ... a ja mam chwilę by wypić kawę.  Uwielbiam patrzeć jak bawi się, poznaje świat i ciągle uczy się czegoś nowego, a te spojrzenie przez okienko... bezcenne . 

Wspólne czytanie wzmacnia więź między rodzicem a dzieckiem, dlatego my przygody z książką zaczęłyśmy , gdy Maja skończyła miesiąc. Jej pierwszą książeczką była czarno-biała harmonijka "Oczami Maluszka " o której mogliście przeczytać tu. Gdy Maja ma już 10 miesięcy i dłużej skupia uwagę na tym, co się wokół niej dzieje, czytamy krótkie opowieści i bajki Jana Brzechwy i Stanisława Jachowicza . Jedną z ulubionych jest "Chory Kotek", a także  "Na Straganie" i "Entliczek Pentliczek". To bajki mojego dzieciństwa i częściowo nawet znam je na pamięć, a teraz mam okazję je sobie przypomnieć. Czytanie rozwija pamięć i koncentrację, dziecko szybciej zaczyna mówić i poznawać przedmioty, które go otaczają. Obserwując Maję , to jak mówi "mama, tata " , klaszcze, pokazuje żółte kurczaczki  na obrazku wiem, że czytanie ma bardzo ważny wpływ na rozwój Malucha. Czy Wy też czytacie swoim dzieciom ? Macie swoje ulubione książeczki lub autorów?  Chętnie sięgniemy po coś nowego , czekamy na Wasze komentarze :)

Jadąc na nasze pierwsze wakacje z dzieckiem nie zapomniałam o ważnych elementach garderoby mojej córki, a mowa tu o otulaczach bambusowych, które w podróży sprawdziły się idealnie. Delikatna bawełniano-bambusowa chusta Pink No More z zabawnym nadrukiem owieczek  służyła Mai jako kocyk, otulacz i kołderka. Dzięki swojej niewielkiej wadze i rozmiarowi po złożeniu, zmieściła się do torby podręcznej i koszyka plażowego. W ciagu dnia chroniła przed słońcem i zapewniała delikatne otulenie, niczym mgiełka. Podczas wieczornych spacerów osłaniała przed wiatrem, który na wyspach jest dość odczuwalny. Nocą utulała do snu, zmęczoną po całym dniu wrażeń Maję.

Dzień Dziecka zbliża się wielkimi krokami i pewnie zastanawiacie się, Drogie Mamy co wybrać dla swoich Maluchów. Większe dzieci z pewnością piszą listy życzeń, co chciałyby  w tym dniu otrzymać, bo to w końcu ich święto :) Ja mam o tyle dobrze, że Maja jest jeszcze mała i jej pierwszy Dzień Dziecka będę świętowała bardziej ja, niż ona sama :) Nad prezentem jeszcze się zastanawiam, a w między czasie przygotowałam małą podpowiedź, co kupić dzieciom, które są w wieku zbliżonym do Mai. Wszystkie produkty, które znalazły się na liście znamy, więkość Maja miała okazję je przetestować, więc możemy je Wam polecić. Zaglądajcie też na nasz fan page na Facebooku i Instagram. Co jakiś czas pojawiają się konkursy z super nagrodami :)

W dzieciństwie chyba każdy z nas miał konia na biegunach. Ja wraz z siostrą miałyśmy brązowego konika z siodłem i długą grzywą. Pamiętam moment wyczekiwania, gdy wypatrywałyśmy wracającej z zakupów mamy, która niosła pod pachą konika, a my na jego widok skakałyśmy z radości !!!...

Każde kupione nowe buciki, sukieneczka, zabawka czy dekoracje do pokoiku dziecięcego sprawiają mi ogromną radość. Uwielbiam wypełniać szafę Mai nowymi gadżetami i ubrankami, czasami zapominając o sobie :) Zresztą, chyba każda Mama uwielbia kupować rzeczy dla swojego Malucha, zwłaszcza tego pierwszego, wyczekiwanego. Przeglądając oferty sklepów stacjonarnych i  on-line wybieram te, szyte w Polsce prze zdolne i kreatywne osoby. Tą największą radość sprawiają mi rzeczy, które są własnoręcznie zrobione, tak jak zabawki i podusie, uszyte przez moją siostrę Anię- Matkę Chrzestną Mai, a także drewniana skrzynka na zabawki, którą zrobił tata Mai, domek dla króliczka, półka i wieszak na ubranka wykonany przez wujka Mai- prawdziwego sztukmistrza dłuta rzeźbiarskiego :) Talentów w rodzinie jest wiele, a ja znając umiejętności moich bliskich, czerpię z nich korzyści i w kąciku Majeczki pojawiają się kolejne nowości.

Słoneczne, kwietniowe popołudnie, szum morza i lekki powiew wiatru... sprawiły, że Maja spała beztrosko ponad 3 godziny, otulona delikatnym bambusowym kocykiem MayLily. To niezbędnik małej podróżniczki, z którą polecieliśmy na nasze pierwsze greckie wakacje. Kocyk ma właściwości termoregulacyjne, w lato chłodzi, a w zimę ogrzewa, jest miły w dotyku, bardzo chłonny i wręcz idealnie sprawdził się w śródziemnomorskim, wakacyjnym klimacie. Z kocykiem komplet tworzy podusia z tej samej delikatnej tkaniny bambusowej, obszyta różowymi pomponikami. Zestaw idealny na wakacyjny wyjazd. Podusia towarzyszyła Mai podczas drzemki w samolocie, a dzięki małemu rozmiarowi zmieściłam ją do swojej torebki.  Tkanina bambusowa, z której uszyte są produkty MayLily jest idealna dla niemowląt od pierwszych dni życia. W naszym domu bambuski są od urodzenia Mai i zdecydowanie polecam tego typu produkty wszystkim Mamom i przyszłym Mamom .

Urządzając kącik dla Mai szukałam dekoracji i inspiracji, które nadadzą dziewczęcego wyrazu i podkreślą charakter wnętrza . Trafiłam na sklep internetowy Betty's Home i przepiękne, ręcznie szyte poduszki-literki. Wybrałam materiały, z jakich ma być uszyta poducha i po krótkim czasie oczekiwania była już u nas, a efekt możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach. Indywidualny wybór materiałów to super pomysł, bo można stworzyć swój własny projekt. Zdecydowałam się na połączenie  motywu gwiazdek na białym tle i delikatnego różu w kropeczki. Poducha idealnie wpasowała się w cały wystrój kącika Mai :) Do poduszkowej sesji wybrałam zestaw od Rever : spódniczkę w pudrowym różu i błękitną opaskę w kropeczki, którą używamy również jako chustę pod szyję, takie małe 2 w 1 ;)

MayLily to polska firma szyjąca akcesoria dla niemowląt, dzieci i ich Mam. W ich asortymencie znajdziecie kocyki, otulacze, ręczniki bambusowe, pieluszki, poduszki do karmienia, a także dodatki : czapki, kominy, chusty i zabawki. Wszystkie produkty szyte są z największą dbałością o szczegóły, wyłącznie z najlepszej jakości tkanin i certyfikowanych materiałów. MayLily tworzy projekty, które zachwycają Mamy i ich dzieci nie tylko w Polsce, ale także w krajach Europy zachodniej i Azji.

W naszym domu zamieszkała duża sowa Mila w tiulowej spódniczce, którą wygrałyśmy w konkursie Mały Marzyciel, organizowanym przez MayLily na facebooku. Zwycięzką pracę możecie zobaczyć tu. Było to nie lada wyzwanie, żeby przebrać Maję za Dżina z lampy Alladyna i nie obudzić jej przy tym.  Mai sen jest dość krótki i pół dnia zajęło mi i mojej siostrze zrobienie zdjęcia w takiej pozie :) Gdy sowa zagościła w naszym domu, Maja od razu zaczęła się do niej przytulać, bo minky z którego została uszyta sówka jest niezwykle delikatne i mięciutkie, wręcz idealne dla Maluchów. Sowa stała się towarzyszką codziennych zabaw, a wieczorami ozdabia kącik Majuszki.  Z kolekcji MayLily zachwycił mnie również bambusowy kocyk z pomponikami. Jest niezwykle delikatny, śnieżnobiały, obszyty różowymi pomponikami i ma duży rozmiar, przez co posłuży Mai z pewnością do okresu przedszkolaka, a może i dłużej :)

Na początku kwietnia kurier przyniósł  nam pudełko pełne niespodzianek od Bonbonbaby. Lubicie niespodzianki ? My bardzo ! :) A zwłaszcza takie, gdy nie wiemy co jest w środku.  Na Bonbonbaby trafiłam przypadkiem, przeglądając strony internetowe. Pewnie jesteście ciekawi co to takiego ? Jest to comiesięczne...

Ostatnio razem z Mają zachwycamy się pastelami, a że wiosna nastraja nas pozytywnie, dlatego chciałybyśmy pokazać Wam przepiękną kolekcję poduszek od Tiny Star. Jak Maja pojawiła się na świecie z większą uwagą i zainteresowaniem zaczęłam śledzić firmy szyjące artykuły dla niemowląt i dzieci. I tak trafiłam na Tiny Star, polską firmę, którą tworzą  Mama i Córka. Ich wzory są proste, lecz nietuzinkowe i właśnie dlatego tak bardzo pokochałam ich produkty :) Oprócz poduszek, Tiny Star szyje przepiękne zestawy pościeli, prześcieradła, ochraniacze, rożki, poduchy do karmienia i wiele, wiele  innych. Koniecznie zajrzyjcie tu, aby poznać ich całą kolekcję.  Nas oczarowało miętowo-różowe minky i gwiazdeczki na podusiach,  które są miękkie i delikatne, dlatego tak idealnie wpasowały się w gusta Mai :) Zapakowane są w piękne płócienne woreczki, które super sprawdzają się w podróży, np. do spakowania rajstopek i skarpetek (a te ciągle się gubią) lub do przechowywania zabawek i innych gadżetów Malucha. Z pewnością nasza kolekcja od Tiny Star będzie się powiększać, a Wy nie jeden raz przeczytacie o tym na naszym blogu :)

Pierwszą książeczką Mai jest harmonijka "Oczami Maluszka" w czarno biały barwach z elementami koloru czerwonego. Jak pokazują badania dziecko najpierw widzi świat w czarno-białych barwach, a potem zaczyna dostrzegać kolor czerwony. Stąd pomysł aby wprowadzić w życie Malucha książkę obrazującą przedmioty z życia codziennego właśnie w takich barwach. Po obserwacjach Mai, wspólnym czytaniu i opowiadaniu stwierdzam, że ta forma stymulacji wzroku niemowląt jest zdecydowanie trafiona. Nie tylko pobudza receptory wzrokowe, ale także wpływa pozytywnie na rozwój fizyczny i psychiczny dziecka od pierwszych miesięcy życia. Całą serię można kupić w wielu salonach prasowych, księgarniach czy przez internet, a cena nie jest bardzo przystępna.