TON designerskie krzesełka dla dzieci

0

Dziś na blogu trochę o „dizajnerskich” krzesełkach dla dzieci marki TON.  Jakiś czas temu miałam okazję poznać produkty tej marki  i zdecydowanie jako pierwsze przykuło moje oko krzesełko PETIT. Znana na całym świecie marka TON projektuje meble od 1861 roku i jest prekursorem w produkcji ręcznego gięcia drewna. Obok ich projektów nie da się przejść obojętnie. Drewniane krzesła i stoły TON to produkty, które wyróżnia ponadczasowe wzornictwo i rzemiosło na najwyższym światowym poziomie. W ich ofercie znajdują się ikony designu produkowane od pierwszych lat działania fabryki, takie jak kultowe krzesło nr. 14, które można spotkać w wielu domach, restauracjach, kawiarniach czy hotelach. Dzisiaj TON kultywuje tradycję mebli giętych, ale też wprowadza na rynek zupełnie nowe trendy i innowacyjne projekty w produkcji mebli.

CZYTAJ

Nasze Domowe Pielesze

0

Nasze Domowe Pielesze to miejsce pełne inspirujących, wnętrzarskich pomysłów, gdzie zamówiłam rolety rzymskie do pokoju Mai i dziś chcę Wam co nieco o nich napisać.  „Pieleszowe Dziewczyny” poleciła mi koleżanka i to był najlepszy wybór! Rolety nie tylko ładnie zdobią okno, ocieplają wnętrze, ale także pełnią funkcje praktyczne, osłaniając przed ostrym słońcem.

CZYTAJ

Projekt Modna Mama – Jesień

0

Jesień to ta z pór roku którą lubię najmniej…Te pogodowe wahania, więcej deszczu niż słońca nie nastrajają pozytywnie, a kalosze ( niestety ) są nierozłącznym elementem garderoby od września do pierwszych śniegów. Aby nie popaść w szaro-bure nastroje wprowadzam do mojej szafy trochę koloru. W tym sezonie  wybrałam pudrowy płaszczyk, kupiony w sieciówce za naprawdę fajną cenę 199zł, luźny, długi sweter ( zawsze wybieram rozmiar większy  ) ciemne, przecierane dżinsy skinny, małą skórzaną torebkę i wygodne buty. Płaszcz , który już na wejściu do sklepu przykuł mój wzrok na jesienne chłody sprawdza się rewelacyjne, noszę go na co dzień do trampek i tak jak tu do sneakersów . Świetnie wygląda też w klasycznej stylizacji z botkami na słupku i ołówkową sukienką lub spódnicą. A z racji codziennego luzu i wygody zdecydowanie stawiam na tą pierwszą wersję.

CZYTAJ