Italpouf

0

Dzisiaj przenosimy się myślami do skąpanej w słońcu Chorwacji… A przy okazji tych wakacyjnych wspomnień chcę nieco więcej napisać Wam o marce Italpouf, która w to lato skradła serca i nasze i naszych campingowych sąsiadów. A o czym mowa ? O nowoczesnych i designerskich siedziskach, pufach i workach stworzonych z myślą błogiego relaksu i rozpieszczania wygodą… Uważajcie! One rozleniwiają 😉 Tak, tak… gdy już się na nich usiądzie ciężko jest wstać. Są mega wygodne ! A aby Wam to zobrazować oto skrawek chorwackich poranków z kubkiem kawy na plaży…

CZYTAJ

Greentom Classic – edycja limitowana

0

Pod koniec sierpnia na polskim rynku pojawiła się edycja limitowana eko wózków Greentom. To cztery nowe kolory tapicerki gondoli i siedzisk do spacerówki Reversible oraz spacerówki Classic. Nowości zdecydowanie wyróżniają się na tle bestsellerowej greentom’owej szarości i mięty i kuszą…kuszą kolorem. Ramy niezmiennie pozostały w wersji białej, szarej i czarnej . I tu konfigurować swój wózek można dowolnie. Intensywna szarość, miodowy, pudrowy róż , czy błękit ? Wybór nie jest prosty, bo każdy kolor w połączeniu z odpowiednim kolorem ramy jest bardzo kuszący 😉

CZYTAJ

Upieczmy coś razem – zdrowe ciasteczka owsiane

0

Lubimy sobie z Mają razem popiec, pogotować. Lubimy tą kuchenną krzątaninę, zapachy z piekarnika, oczekiwanie czy to  już, czy już możemy wyjmować upieczone smakołyki. Lubimy ten nasze wspólne chwile, a z tych chwil zawsze wyczarujemy coś pysznego ! W te deszczowe wrześniowe dni pichcimy bardzo często, coś na słodko, coś na słono i z reguły coś na szybko 🙂

Dzisiaj wersja na słodko : owsiane ciasteczka z żurawiną które często u nas goszczą, bo są smaczne, dziecinnie proste w wykonaniu, a przede wszystkim zdrowe ! To przekąska, pomysł na drugie śniadanie i lubiane przeze mnie i tatę Mai „coś do kawy” .  A gdy mamy w planach rodzinny wyjazd piekę je dzień wcześniej  i pakuję w papierowe woreczki. W podróży smakują wyśmienicie 😉

CZYTAJ

Nasze chorwackie wakacje

0

Udało się ! Zebrałam wszystkie myśli w jedno i przygotowałam naszą fotorelację z chorwackich wakacji . A było to tak…  Wiosną tata Mai kupił przyczepę campingową z myślą o „wakacjach marzeń” jak to sami nazwaliśmy. Planów były tysiące ! Emocji z tym związanych jeszcze więcej. Cel był jeden : Chorwacja. Tak! Chcieliśmy te wakacje spędzić właśnie tam. A, że ( mam takie wrażenie ) połowa Polaków obrała ten właśnie kierunek podróży to czuliśmy się tam prawie jak u siebie. Na campingu, na plaży, na ulicy , w pobliskim warzywniaku czy piekarni wszędzie było „nas pełno” 😉

CZYTAJ