Listopad 2016

W tym roku przygotowałam nasz pierwszy kalendarz adwentowy. Grudzień jest czasem oczekiwania na narodziny Bożego Dzieciątka. W tym adwentowym oczekiwaniu w wielu domach, oprócz najbardziej dla mnie wymownego symbolu wieńca z 4 świecami , pojawia się również kalendarz adwentowy. W dzieciństwie naszym kalendarzem była bombonierka z 24 okienkami w których ukryte były czekoladki. Pamiętam, jak babcia kupowałam nam takie kalendarze i jako najukochańsza babcia świata pozwalała otworzyć nie tylko jedno okienko. Z reguły zjadaliśmy większość czekoladek w swoich kalendarzach w ciągu kilku dni ;) A w babcinej szafie...czekały na nas inne łakocie przygotowane na ten adwentowy czas...

Nowość , nowość , nowość !!! Greentom bag o którą tak często pytacie jest już w sprzedaży ! To kolejny projekt holenderskiej marki Greentom stworzony zgodnie z ideą marki : 100% eko ! Torba Diaper Bag ułatwi codzienne spacery z dzieckiem i będzie stylowym uzupełnieniem jako wózkowy gadżet. Lubicie takie dopełnienia i wózkowe akcesoria ? Ja jestem gadżeciara i to tak trochę działa na mnie jak magnes... Czasami kolejna dziecięca pierdółka, kocyk, zabawka cieszy bardziej niż nowa para szpilek ( ha ha ) Tata Mai mówi, że mam bzika na punkcie tych wszystkich dziecięcych gadżetów ... Hmm.. chyba na czymiś punkcie bzika trzeba w końcu mieć, prawda ? ;)

Wiecie , że do Świąt zostało 34 dni ? To niby dużo... a jednak czas pędzi jak szalony ! Planujecie zakupy gwiazdkowych prezentów z wyprzedzeniem czy w świątecznej gorączce odkładacie je na ostatnią chwilę ? Ja rok w rok obiecuję sobie, że większość podarunków kupię wcześniej, a po te najprzyjemniejsze słodkie upominki, czekoladowe figurki, świąteczną herbatkę i gwiazdę betlejemską wybiorę się kilka dni przed Wigilią. Prowadzenie bloga motywuje mnie do tego bardzo ! Mam już ułożoną wstępną listę prezentów dla najbliższych i ten najważniejszy preznet dla najmłodszego członka naszej rodziny - Mai . Zakupy przez internet to dla mnie idealne rozwiązanie ! Wybieram, przeglądam, porównuję, dodaję do koszyka , a w między czasie nastawiam zmywarkę, sprzątam i dopijam popołudniową kawę . Nic mnie nie goni, nie stoję w kolejkach i nie czeka na mnie na ławce w alejce galerii handlowej mąż ze zniesmaczoną miną ;) Wasi mężowie też tak uwielbiają robić zakupy, jak mój ?

Wracając do prezentów, tych zamawianych on-line...

Dziś na blogu gości prawdziwa sztuka przeniesiona na dziecięce akcesoria. Santoro to brytyjska marka znana na całym świecie ze świetnego wzornictwa, wyczucia stylu i estetyki. Doceniana w dziedzinie dizajnu zdobyła wiele prestiżowych nagród. Produkty marki Santoro i kluczowe kolekcje : Gorjuss, Kori Kumi i Mirabelle  dostępne są w wielu stylowych butikach całego świata. W Polsce kupicie je w : Mofflo, Empik.com , Smyk.com i Bawimisie.pl.

Chcę Wam pokazać bardzo fajną, tym razem szwedzką markę dla dzieci Jabadabado , która zagościła niedawno w sklepie I Love You Mom! Projektują przede wszystkim drewniane zabawki dla dzieci, ale również akcesoria dla niemowląt , dekoracje do pokoików dziecięcych i papierowe dekoracje na przyjęcia. Moje serce skradły oczywiście te drewniane , które świetnie odzwierciedlają zabawę w dom. Maja jest na etapie naśladowczym. Obserwuje i stara się naśladować każdy mój ruch, przeróżne czynności domowe, gesty, zachowania... Chce  wszystko robić sama, podkreślając przy tym : " mama, ja śama " Wygląda to przeuroczo, gdy mały człowiek mierzący 90 cm chwyta się za mopa, czy odkurzacz i chce pomagać mamie.

MKTP - co kryje się pod tym skrótem ? Mój Kraj Taki Piękny ! To polska marka odzieży damskiej, której projekty kolejny już sezon goszczą w mojej szafie. I dziś będzie właśnie coś dla Was , Drogie Mamy ;) MKTP projektuje i szyje ubrania ponadczasowe, które nigdy się nie znudzą, nie wyjdą z mody i zawsze będą pasować do wielu stylizacji. Co mnie do nich przyciągnęło ? Po pierwsze nazwa marki, która od razu wpada w ucho i nie da się przejść obok niej obojętnie , a... po drugie świetne projekty bluz, w których po prostu zakochałam się po uszy ! Będąc mamą dwulatki, która jest ciągle w biegu i ma w zanadrzu mnóstwo niespożytkowanej energii, lubię wskoczyć w wygodne spodnie, t-shirt i bluzę. Luźna oversize'owa  szara bluza to mój hit ! Noszę ją na co dzień, do pracy, gdy biegnę do sklepu po bułki czy idę z Mają na rower. Ostatnio spakowałam ją do walizki na weekendowy wyjazd w góry . Sprawdziła się świetnie ! Jest gruba, ciepła, ma dłuższy tył mogę sie w niej cała owinąć. Bluza przez projektantów nazwana peleryną do zadań specjalnych występuje w 9 kolorach.

Nocne walki z kołderką, wędrówki po łóżeczku w poszukiwaniu idealnej pozycji snu i ulubionej przytulanki... Znacie to ? Ja znam doskonale... Te nocne bitwy w pościeli kończyły się zimnymi stopami i porannym "aaa...psik! " Miałam dylemat : ubrać na "cebulkę" czy zamienić kołderkę na śpiworek dla starszaka. Śpiworek dla starszaka ?! Pewnie pomyślicie, że to zabrzmi śmiesznie i jest niewykonalne, bo śpiworek kojarzy się raczej z niemowlakiem czy też zimowym spacerem w wózku, a w duecie ze starszakiem brzmi niewykonalnie...

Jesienna aura robi nam przez ostatni czas psikusy. Deszczowe dni zdecydowanie przeważają w ciągu całego tygodnia. Gdy tylko przestaje padać, a zza chmur wychodzi słońce wskakujemy w kalosze i biegniemy na dwór ! Maja uwielbia spędzać aktywnie czas na świeżym powietrzu. Po późniejszej popołudniowej drzemce obowiązkowo spacerujemy, a gdy pogoda dopisuje to nawet robimy sobie krótką przejażdżkę rowerową. Idealnym rozwiązaniem jest dla mnie fotelik, dzięki czemu jeździmy razem cichymi uliczkami, podziwiając uroki jesieni. O rowerowych przejażdżkach mogliście przeczytać w ostatnim wpisie TU. Maja korzysta jesienią również ze swojego rowerka biegowego. Entuzjastycznie wsiada i pędzi przed siebie, lecz po kilkunastu minutach chyba już łapki marzną bo rower niosę ja… pod pachą ;)