Kółko Krzyżyk

2

Jakiś czas temu gościliśmy w naszym domu dwie wspaniałe kobiety, które oprócz najważniejszej życiowej roli – roli matki spełniają się też zawodowo i są niezwykle dobre w tym, co robią ! Ola to założycielka marki Kółko Krzyżyk, której kolekcję Wam dziś pokażę oraz Paulina utalentowana Pani fotograf, której zdjęcia znajdziecie w kolekcjach m.in dla takich polskich marek jak właśnie Kółko Krzyżyk, Pocopato, Booso czy Mrugała . W ich wspólnym projekcie miałyśmy z Mają okazję wystąpić. Zdjęcia powstały w jedno popołudnie, a efekty możecie zobaczyć poniżej.

CZYTAJ

Ogród

8

Zapraszam Was do naszego ogrodu, który udało nam się w przeciągu ostatnich dwóch miesięcy zaaranżować. W przygotowaniu pomogła nam Pani Karolina z Wonderland, która stworzyła projekt i dała kilka cennych wskazówek. Projekt został nieco zmieniony przez głównego wykonawcę, a mowa tu o tacie Mai, który w te czerwcowe upały od wczesnych poranków z silną ręką i wsparciem mojego brata został Bohaterem Ogrodu ! 😉 Czas dłużył mi się bardzo… bo tak naprawdę zaczęliśmy od zmiany całego ogrodzenia już w kwietniu, następnie prace przeniosły się do ogrodu o metrażu 200 m2. Marzył mi się taras, taki klimatyczny z naturalnego drewna, z mnóstwem zieleni, huśtawką, lampionami, które wieczorem wprowadzają romantyczny nastrój i pozwalają na chwilę relaksu po całym dniu pracy. Całość chciałam utrzymać w jasnej tonacji, nawiązując do stylu skandynawskiego, w którym jestem bezpamiętnie zakochana! Czasami jednak plany nie idą w parze z realizacją… Ale mimo wszystko końcowy efekt jest dla mnie tym, o czym marzyłam. Udało nam się zaaranżować miejsce na rodzinny wypoczynek, poranną kawę i pogaduchy z koleżankami, a także strefę zieleni z puszystym dywanem z trawy, basenem i miejscem na malutki domek dla Mai, który chcemy tam jej postawić. Mam nadzieję że ten plan zrealizujemy jeszcze w tym sezonie. Puki co korzysta z piaskownicy i huśtawki u babci w podwórku obok. A teraz poopowiadam Wam trochę o głównych elementach ogrodu, które razem tworzą spójną całość.

CZYTAJ

Pij mleko!

12

Dziś będzie mlecznie, bajecznie … 🙂 Chcę podzielić się z Wami moimi doświadczeniem w dostarczaniu dwuletniemu dziecku codziennej porcji mleka. Maja pije mleko modyfikowane raz  dziennie. Z reguły jest to pora tuż przed snem i mam wrażenie, że to jej częściowy „usypiacz”. Kolację je razem ze mną, jest to np. kanapeczka z serem/wędliną a najlepiej smakuje sam chleb z masłem, sałatka z warzyw sezonowych (brokuł, kalafior, bób), twarożek ze szczypiorkiem, czasami jajecznica ( ja nie przepadam za nią ) , koktajl, musli, płatki na mleku, kakao z biszkoptem lub domowym ciasteczkiem, które sobie moczy w kubeczku, naleśnik, tost z serem itp… Po zjedzonej kolacji Maja ma zawsze jeszcze mnóstwo niespożytkowanej energii, zabawy, chodzenie po schodach w tą i z powrotem, wypatrywanie taty w oknie, ostatnio ulubione lepienie ciastoliną i wiele innych dziecięcych „spraw” do załatwienia.

CZYTAJ

Pokój Mai na poddaszu #4

11

Pokój Mai na poddaszu jest moim „oczkiem w głowie” . Na jego urządzanie, zaplanowanie wszystkiego krok po kroku poświęciłam chyba najwięcej czasu. Poddasze remontowaliśmy i urządzaliśmy od podstaw, natomiast I piętro domu ma już swój stały układ, dlatego tu pole do popisu mam mniejsze. Mogę jedynie ponieść wodze wyobraźni i zmienić wystrój poszczególnych pomieszczeń : sypialni, kuchni, łazienki i docelowego gabinetu, który wcześniej był naszym salonem połączonym z kuchnią. Metamorfozę sypialni mogliście zobaczyć TU , zmiany w pokoju Mai w poszczególnych wpisach : Pokój Mai na poddaszu #1 , #2 , #3 . Czerwiec i początek lipca poświęciliśmy na aranżację ogródka, który aż się prosił : zajmij się mną w końcu ! W następnym tygodniu pokażę go Wam w całej okazałości, bo na chwilę obecną pogoda nie pozwala na zrobienie zdjęć. Na ten rok zaplanowałam jeszcze odświeżenie kuchni i zmianę surowych czarnych szafek ( w męskim stylu ) na białe z drewnianym blatem oraz zaaranżowanie kącika do wspólnych posiłków. Wszystkie moje pomysły ze stoickim spokojem realizuje mój mąż. Moja mama ciągle pyta mnie, kiedy ta jego cierpliwość się skończy 😉 Realizując cały plan na urządzenie poddasza, później ogrodu rezygnuje w 100% ze swojego czasu, o wolnym czasie zapomina kompletnie, w sumie to nie myśli o nim wcale, a wszystkie najważniejsze kwestie związane z prowadzeniem firmy załatwia ciut świt lub późno w nocy. Dlatego na chwilę obecną cieszymy się nowym ogródkiem ze strefą wypoczynkową i stopujemy z pracami remontowymi. Trochę się rozpisałam… Chciałam się z Wami podzielić planami na najbliższe miesiące, bo Majuszkowy blog to takie właśnie miejsce, gdzie ja, mama i żona mogę dzielić się naszymi pomysłami na zaaranżowanie przestrzeni, która nas otacza. Po ilości pytań wiązanych z urządzeniem chociażby salonu, czy pokoju Mai wiem, że jest Was tu trochę i dla wielu osób nasza stylistyka wnętrza, to co lubimy i to gdzie spędzamy na co dzień czas jest pewną inspiracją w planowaniu i urządzaniu własnych przestrzeni. Czasami jeden obraz, naklejki na ścianie czy ustawienie mebli jest w stanie odmienić wnętrze i wprowadzić do domu coś nowego.

CZYTAJ

Koktajle dla dzieci

2

Przygotowałam dla Was kilka sprawdzonych przepisów na owocowe koktajle dla dzieci. Lato obdarowuje nas samymi dobrociami, na bazarkach i lokalnych targach można kupić teraz świeże maliny, borówki, jagody, a w marketach soczyste arbuzy. U nas No. 1 to zdecydowanie maliny i borówki, które Maja zjada garściami. Codziennie staram się jej urozmaicać owocowe przekąski. Świetnie sprawdzają się i wpasowują w gusta Mai koktajle, soki i smoothies. Owocowe mixy przygotowuję w Babycook’u Beaba. To wielofunkcyjne urządzenie do przygotowywania posiłków dla dzieci. Dzięki niemu w łatwy i szybki sposób mogę zmiksować owoce na koktajl, warzywa wcześniej w nim ugotowane na puree , a także rozmrozić lub podgrzać posiłek. Maja je razem z nami, nie jest w tym temacie wybredna. Dość często zdarzają się w naszej kuchni kulinarne poczynania taty, a z reguły są to potrawy dość ostre lub smażone w tempurze, których nie dajemy Mai. Wtedy na szybko przygotowuję jej np. zupkę krem. Bywa też tak, że obiad jemy późno, dlatego z Babycook’iem mogę w 15-20 minut zrobić obiad dla Mai lub przygotować większą porcję na dwa dni, a później tylko podgrzać. Dbam o to by obiady jadła o stałej porze, tak jak jest z drzemkami wtedy mniej marudzi i ma zachowany tryb dnia, dzięki czemu i ja mogę spokojnie zjeść i wypić popołudniową kawę.

CZYTAJ

No Frames

2

Z miłości do dzieci i pasji do szycia powstała marka No Frames, którą chcę dziś Wam przedstawić. Ich projekty to 100% polski hand made, a jak wiecie bardzo cenię sobie naszych polskich projektantów i mocno im kibicuję ! No Frames skradło moje serce sukienką asymetryczną w piórka i to ją Wam dziś pokażę. Sukienka Feathers to wygoda i styl w jednym. Maja ją uwielbia ! Jako mama-obserwatorka widzę, że w niej ma dużą swobodę ruchu i czuje się dobrze, a przy tym fajnie wygląda. To zdecydowanie nasz No. 1 z ich kolekcji !

CZYTAJ