Październik 2015

Lubicie wracać do letnich wspomnień? Zamknąć na chwilę oczy, poczuć na twarzy promienie słońca, powiew ciepłego wiatru i zapomnieć o nadchodzącej wielkimi krokami zimie... Lubię bardzo. Zimę "omijam" wielkimi krokami i już odliczam dni do wiosny. Jestem ciepłolubna i najchętniej na okres jesiennej chandry i zimowej zawieruchy przeniosłabym się w tropiki. A dziś...wracam myślami do ostatnich dni pięknego lata. To jedne z ostatnich letnich zdjęć, jakie udało nam się zatrzymać w obiektywie aparatu.

Miał być wpis z mnóstwem falbanek, koronek i kokardek....a wyszło jak wyszło :) Mój mały aniołek zasnął. Tak, takie sytuacje zdarzają nam się często podczas realizacji zdjęć. Gdy przygotowujemy dla Was kolejne sesje zdjęciowe do wpisów na bloga trwa to kilka godzin, czasami nawet całe popołudnie. Sen jest bardzo ważny w rozwoju dziecka i rytmie codziennego dnia, dlatego nie budziliśmy małej modelki. Ale  nie mogłam nie pokazać Wam tej spódniczki, która urzekła mnie tak bardzo, że sama ( po cichu ) o niej marzę ! Jednym słowem : ANIELSKA !!! A mowa o Manufakturze Falbanek i ręcznie szytych spódniczkach Pettitskirt, które swą delikatnością, puszystością, lekkością i mnóstwem falbanek wprawiają w zachwyt każdą mamę i córkę.

Gdy za oknem szaro, buro i pochmurno... wspominamy październikowe słoneczne chwile , gdy słońce odbijało promienie na naszych policzkach, a z nieba zamiast deszczu leciały złote liście. Tęskimy za tą jesienią, trwała za krótko. Dobrze, że udało się nam chociąż uchwycić trochę koloru na zdjęciach. Pisząc ten post, siedzę w ciepłych, wełnianych skarpetkach z kubkiem herbaty z miodem i cytryną i spoglądam za okno, jak sąsiad zamiata z chodnika już nie takie złote, tylko całkiem przemoczone i brzydkie jesienne liście. Może jeszcze słońce obudzi nas rano swoim blaskiem ? Czekamy...

Dziś chcę podzielić się z Wami moją recenzją fotelika samochodowego CYBEX Juno 2-fix , który wybrałam dla Mai po wielkim poszukiwaniu tego najlepszego. Czym kierowałam się przy wyborze fotelika, który będzie towarzyszył nam w podróży z dzieckiem przez kilka kolejnych lat? Przede wszystkim bezpieczeństwem, bo to w tej kwestii jest akurat najważniejsze. Fotelik Juno 2-fix jest zwycięzcą testu 11/2013 przeprowadzonego przez Stiftung Warentest. Otrzymał też najwyższą ocenę : bardzo dobry we wszystkich kategoriach, za regulowaną poduszkę bezpieczeństwa, ulepszoną ochronę boczną oraz łatwiejszą obsługę i ergonomię. Ale nie o nagrodach i ocenach tu mowa ,a o bezpieczeństwie dziecka w podróży. Po przejechaniu kilkuset kilomentrów, obserwacji Mai, jak zachowa się mając przed sobą dodatkową osłonę bezpieczeństwa stwierdzam, że fotelik CYBEX Juno 2-fix sprostał moim wymaganiom.

Znacie już pokój Mai na poddaszu, ale często pytacie o resztę wnętrza, widząc je częściowo na naszych zdjęciach, dlatego chcę podzielić się z Wami naszym nowym miejscem w domu. Oprócz pokoju Mai,o którym możecie przeczytać w TYM wpisie, na poddaszu udało nam się zaaranżować duże i przestronne, wnętrze i małą łazienkę. Nasz pokój dzienny ma 40 m2 i od jakiegoś czasu stał się przytulnym miejscem do zabaw, wypicia porannej kawy, relaksu na kanapie i spotkań ze znajomymi. W końcu mamy duży, dziesięcioosobowy stół. Kocham jasne, przestronne wnętrza, lubię zmieniać, aranżować i urządzać nowe pomieszczenia, a tu miałam duże pole do popisu, bo poddasze było pustym, nieużywanym strychem. Patrząc na nie w lutym, jak tylko zaczęliśmy plany remontowo-budowlane nie przypuszczałam, że dzisiaj mogę spokpojnie odetchnąć, nie potykając sie o folie, kartony i farby. Tak! Trochę długo to trwało...

Pini to polska marka ubrań dla dzieci, która kolorowy świat beztroskiego dzieciństwa przelewa na tkaniny, z których powstają oryginalne i nietuzinkowe  bluzy, spodnie czy spódniczki. Soczystość kolorów i efektowne nadruki sprawiają, że nie da się obok nich przejść obojętnie. Od niedawna dostępna jest też kolekcja bluz dla dorosłych. Mama i córka, czy tata i syn w takich bluzach będą wyglądać rewelacyjnie! Dziś chcę pokazać Wam pomysł na stylizację Mama i córka w wersji sporotowej. Bluzy w motyle połączyłam z piankowymi spódniczkami i trampkami. Jak Wam się podoba?

Turkusowa pracownia to miejsce, w którym znajdziesz mnóstwo inspiracji do pokoiku dziecięcego, zaprojektujesz kącik dla Twojego dziecka, zakochasz się bezpamiętnie w ręcznie malowanych konikach na biegunach, wózeczkach dla lalek, kołyskach i domkach. Każdy produkt tworzony jest z wielką pasją i dbałością o najmniejszy szczegół. Wszystkie zabawki projektuje młoda mama, której inspiracją do tworzenia jest jej córeczka. Mamy coś wspólnego, bo moja inspiracja to oczywiście Maja, i bez niej nie byłoby Majuszki :)