Sierpień 2015

OJEJ! Mały Kurczak autorstwa Jo Lodge, to książeczka dla dzieci, którą chcę się dziś z Wami podzielić. Nam czytanie jej przynosi mnóstwo śmiechu i radości! Krótka opowieść o kurczaczku zobrazowana w bardzo zabawny sposób z ruchomymi elementami książeczki w idealny sposób obrazuje co się dzieje z kurczaczkiem od momentu wyklucia z jajka. Czytania nie ma w niej zbyt wiele, za to rodzice moga puścić wodze wyobraźni i stworzyć własną historię kurczaczka, dlatego książka nigdy się nie znudzi. Maję najbardziej zaciekawiły ruchome elementy, trzepoczące skrzydełka, tańczące nóżki.. dotykała je i śmiała się w głos. Tak krótka historyjka to współna zabawa dla całej rodziny, która uczy, bawi, zaciekawia dzieci od najmłodszych lat. W serii dostęna jest też historyjka o krówce, sówce i małym donozaurze. Polecam ją tym Mamom, które jeszcze nie czytały jej swoim Maluchom.

Stokke Xplory towarzyszy nam od 3 tygodni. Codzienne spacery, zakupy i ostatni weekendowy wyjazd nad morze dały mi możliwość przyjrzenia się mu bliżej. Chciałabym podzielić się z Wami moją recenzją, dotyczącą wózka Stokke Xplory w wersji spacerowej. Według mnie, ten model Stokke to jeden z  najlepszych wózków spacerowych, dla rodziców ceniących komfort, wygodę i nowoczesny design. Porównując renomowane wózki producentów innych marek zdecydowanie wybieram Stokke. Dlaczego? Wypunktuję najważniejsze cechy wózka, które zdecydowały o wyborze modelu Xplory.

Kilka miesięcy temu trafiłam na facebooku na stronę Zuzu-La, która szyje ubranka i akcesoria dla dzieci. Zamówiłam dla Mai spodenki i czapeczkę z motywem szarych kokardek, które mogliście  zobaczyć w tym wpisie : Na sportowo . Zdjęcia Mai w tym zestawie wysłałam Wiktorii, właścicielce marki Zuzu-La. Bardzo cenię Mamy, które realizują swoje pasje i marzenia, oraz stawiają sobie nowe cele i wyzwania w życiu!  Z Wiktorią, mamą Zuzi od razu nawiązała nam się ciekawa współpraca (mimo to, że znałyśmy się tylko wirtualnie ) . Maja i Zuzia są w podobnym wieku, dzieli ich raptem 2 miesiące różnicy. Wpadłyśmy na pomysł wspólnej sesji zdjęciowej promującej letnią kolekcję Zuzu-La. Dziewczynki spisały się na medal! Choć trudno było je utrzymać w jednym miejscu dłużej niż 3 sekundy :) Jedna chodzi, druga raczkuje, wyzwanie ekstremalne i jeszcze ten upał...ale udało się, oto zdjęcia promujące wzory z nowej kolekcji Zuzu-La

Biel i pastele oraz meble z linii klasycznej Bellamy to główne elementy wyróżniające pokój Mai. Nad każdym dodatkiem zastanawiałam się dwa razy, aby wszystko współgrało ze sobą. W poprzednim wpisie mogliście porównać, jak zmienił się pokoik Mai na poddaszu. Zdjęcia, na którym są tylko meble i kolejne już z dodatkami, zabawkami, dekoracjami pokazują, jak dzięki 2 głównym kolorom i naklejkom na ścianie można wprowadzić do niego przytulny i dziewczęcy klimat. Odkąd zaczęliśmy remont nie lubię się nudzić i ciągle myślę, co by tu jeszcze zmienić, dodać, czy powiesić na ścianie. Bardzo podoba mi się kolekcja Dzieci na Paradzie z Lamps & Co. i już od dłuższego czasu myślałam, aby coś z tej linii znalazło się w pokoju Mai. Wybrałam wielofunkcyjny puf, który służyć może do siedzenia, zabawy, jako podnóżek. Nad łóżeczkiem było miejsce na lampkę-kinkiet i ten wzór wpasował się tam idealnie. Dwustronna poduszka służy jako dekoracja fotela. Na komodzie zagościły robione ręcznie na szydełku gruszki od baby.knitting. Do łożeczka wybrałam bawełniane prześcieradło z gumką od Tiny Star i dwustronną poduszkę chmurkę, która wraz z sówką MayLily idealnie się razem prezentują. Na szafie wraz z walizeczkami i cottonballsami zamieszkała uśmiechnięta kropelka. Papierowe worki wypełniają się zabawkami, chyba muszę pomyśleć nad zakupem kolejnych worków, może tym razem kolorowych. Na ścianie która wydawała się zbyt pusta zawiesiłam plakaty, księżyc w pełni JuneandJulian i różową chmurkę Lemon Ducky, a w rogu stworzyłam kompozycję z rozet i pomponów papierowych So cute. Na zacym miejscu, czyli wielofunkcyjnej skrzyni, siedzi Miffy lampa i dekoracja w jednym. Tak długo wyczekiwany, z którego chyba ja bardziej się cieszę niż Maja :) Ma kilka regulacji światła, a kabel można łatwo odpiąć, dzięki czemu lampa może służyć jako dodatek dekoracyjny w każdym miejscu.